sobota, 14 marca 2015

Poezja na piasku

Właśnie założyłem bloga. Nim zapomnę o tym, że go posiadam wytłumaczę Wam jego nazwę. Zerżnąłem ją z mojego ulubionego utworu Árstíðir - Ljóð í sand

Treść: Við stóra strönd horfir yfir
og hugsar of lan...


No dobra, żartowałem. Sam nie znam islandzkiego, więc wrzucam polskie tłumaczenie:

Na rozległym wybrzeżu, patrząc w przestrzeń
Myślała przez długi czas, zbyt długi.
Czas mijał, wiele rzeczy się zmieniło,
A nikt dotąd nie widział czegoś takiego.

Następnej nocy, w drodze do domu
Nie zauważyliśmy
Zbierających się nad nami ciemnych chmur.
Przypływ się zwiększył,
A ja pisałem na mokrym piachu
Twoje wiersze i moje sekrety.

Tak wiele godzin wciąż mija
Czuła wtedy ból, zbyt wielki.
Wyciągnęła ręce w jednym znaczącym geście
I płakała nigdy nie otrzymawszy odpowiedzi.

Następnej nocy, w drodze do domu
Ledwie zauważyłem
Zbierające się nade mną ciemne chmury.
Przypływ się zwiększył,
A ja pisałem na mokrym piachu
Twoje wiersze i moje sekrety.


Aaa, zapomniałbym. Zachęcam do czytania bloga. Nawet jeżeli nie podoba Wam się szablon lub tematyka i treść moich wypowiedzi daję słowo, że nad każdym jednym słowem się zastanowiłem.
No i z góry przepraszam za błędy językowe/ortograficzne, które z pewnością zdarzy mi się popełnić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz